Po długiej nieobecności zaległości nadrabiania nadszedł czas:) I pomimo, że mogłabym napisać tysiące różnych rzeczy to zacznę od pięknego dnia i dwójki świetnych, prześmiesznych ludzi, którzy powiedzieli sobie TAK 25 lipca tego roku oraz ich świrniętego pleneru w którym łączny udział wzięło:
9 głów, 4 pary rąk oraz 44 nogi:)))
Nie wierzycie? Policzcie sami!
Przepraszamy za brak zdjęć:) Spowodowane jest to naszą przeprowadzką:D
PO ZDJĘCIA ZAPRASZAMY WAS TUTAJ-> www.onaonblog.pl
bardzo fajnie ogląda się ten reportaż - Panna Młoda uśmiechnięta i taka naturalna (za sprawą szalenie dziewczęcej fryzury i zwiewnej sukni) :)
OdpowiedzUsuńza to ze zdjęc plenerowych nie umiem wubrac tego Naj..bo każde jest urocze np to b&w gdy para się całuje nakryta welonem - jest magiczne :)
a to z pająkiem ?!! pierwszym odruchem było "o fuj" ale drugim już "ale piękna gra kolorów" - ten błękit i brąz pająkowy strasznie fajnie wyszedł w połączeniu z delikatną dłonią Panny Młodej ubranej w perłową bransoletkę :)
no to się rozpisałam ..ups ;-)
jeden z fajniejszych repotaży ślubnych jakie kiedykolwiek widziałam:) Wszystkie zdjęcia choleeernie mi się podobają, pochwała należy się także modelom!
OdpowiedzUsuńŚwietne wyczuce chwili i smaku:)
P.S. Na ostatnim zdjęciu panna młoda wygląda mistrzowsko!
OdpowiedzUsuń